ORIENTANA AZJATYCKI RYTUAŁ OCZYSZCZANIA

Cześć!


Każdy z nas ma swój poranny i wieczorny rytuał. I jednym z jego punktów jest oczyszczanie naszej twarzy. Macie swoje ulubione produkty, czy lubicie testować nowości? A może wciąż szukacie złotego środka dla waszej cery? Jakiś czas temu kupiłam sobie olejek do twarzy i okazało się, że sprawdza się świetnie. A kiedy tylko otrzymałam od Orientany Azjatycki rytuał oczyszczania, czyli olejek do demakijażu i piankę do mycia twarzy, zastanawiam się czy jeszcze kiedykolwiek wrócę do mycia twarzy innymi produktami. Dlaczego? Tego dowiecie się w dzisiejszej recenzji. 


Produkty dotarły do mnie pięknie zapakowane. A dodatkowo, dostałam takie słodkie uszka, które pomagają mi przy pielęgnacji twarzy. Są świetne! Mamy dwa kroki w azjatyckim rytuale oczyszczania. Najpierw demakijaż olejkiem, a później umycie twarzy pianką. Produkty możemy stosować razem lub osobno. Ja zdecydowałam się produkty stosować razem. Oba otrzymujemy w kartonikach. Mają one dość prostą szatę graficzną i multum ciekawych i przydatnych nam informacji. Z kartoników wyciągamy właściwe kosmetyki. Dwie podobne tubki, które różnią się kolorem i dozownikiem. I na produktach zostały umieszczone potrzebne informacje, a więc śmiało możecie wyrzucić kartoniki. Pianka ma kolor pomarańczowy, olejek zielony. Oba dozowniki działają sprawnie i są wygodne w użytkowaniu. Opakowania oceniam bardzo dobrze, są czytelne, funkcjonalne i po prostu ładne. Przyjrzyjmy się więc bliżej działaniu tych kosmetyków. Choć powinnam zacząć od olejku, zacznę od pianki. Tak od końca :D


Nawilżająca Bio Pianka do mycia twarzy
Naturalna, lekka i delikatna pianka do oczyszczania twarzy. Nie zawiera mydła, SLE/SLE/ALS, dzięki czemu nie zakłóca równowagi nawilżenia skóry. W składzie znajdują się składniki czyszczące jedynie pochodzenia naturalnego – łagodne, bezpieczne i biodegradowalne. Do każdego typu cery.Efekt to czysta, nawilżona i odżywiona skóra, bez uczucia ściągnięcia.Nie podrażnia wrażliwej skóry. Pianka dogłębnie oczyszcza twarz, usuwa resztki makijażu i zanieczyszczenia pochodzenia zewnętrznego. Formuła pianki wzbogacona została o ekstrakt z gurdliny japońskiej (Trichosanthes Kirilowii Fruit Extract) , która działa nawilżająco, kojąco i wspomaga mikrocyrkulację skóry, przez co poprawia wytrzymałość warstw naskórkowych na niekorzystny wpływ czynników zewnętrznych.                                                                                                                                                                             
SKŁAD: Aqua, Glycerin, Propanediol, Polyglyceryl-10 Laurate, Caprylyl/Capryl Glucoside, Panthenol, Babassu Oil Polyglyceryl-4 Esters (emolient pochodzący z oleju babassu), Trichosanthes Kirilowii Fruit Extract (gurdlina japońska), Biosaccharide Gum-1, Polyglyceryl-5 Oleate, Sodium Cocoyl Glutamate, Glyceryl Caprylate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Citric Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal, Limonene 
Moja opinia:
Konsystencja: Czyli biała, puszysta, lekka pianka, którą przyjemnie rozprowadza się po twarzy. Mycie nią naszej skóry jest niesamowicie przyjemne. Taka delikatna, puszysta konsystencja nada się idealnie dla osób z wrażliwą i delikatną skórą. Jednak każdy powinien być z niej mocno zadowolony. Jej jedna pompka idealnie wystarcza na jedno użycie. Dzięki temu produkt jest naprawdę wydajny. Jej zapach jest bardzo przyjemny. Jest on dość charakterystyczny, nieco kwiatowy. Pachnie, naprawdę ładnie i zapach ten jest relaksujący. Utrzymuje się on dość długo na skórze, co mnie bardzo cieszy. Ten zapach pozostawia wrażenie świeżości. I choć mogłoby się wydawać, że tak lekka konsystencja, nie umyje nam twarzy, to działanie tej pianki, potrafi pozytywnie zaskoczyć. Pianka pozostawia naszą twarz idealnie oczyszczoną. Skóra prezentuję się naprawę świetnie. Przy dłuższym używaniu tego produktu, stan skóry zdecydowanie się poprawił. Stała się bardziej nawilżona, z takim zdrowym błyskiem. Pianka zostawia skórę w stanie przyjemnym w dotyku. Skóra nie jest ściągnięta, nie jest podrażniona. Jeśli więc szukacie czegoś delikatnego do oczyszczania twarzy, a zarazem skutecznego, skuście się na ten produkt. Będziecie zadowoleni! Pianka idealnie też nada się do masażu twarzy, a warto taki wykonać podczas mycia  naszej buzi.

Odżywczy Bio Olejek do demakijażu
Naturalny olejek do skutecznego demakijażu twarzy i oczu – składa się w 98% z olejów, takich jak olej neem, olej ryżowy, olej sezamowy, olej słonecznikowy, olej ze słodkich migdałów. Do każdego typu cery. Olejek dokładnie usuwa makijaż (również wodoodporny), zanieczyszczenia środowiskowe oraz nadmiar sebum, zgodnie z zasadą, że oleje najlepiej rozpuszczają się w innych olejach. Jest bardzo łagodny i nie narusza bariery hydrolipidowej skóry. Kompozycja olejów sprawia, że produkt działa odżywczo, nawilżająco i regenerująco. Dodatkowo wzmacnia rzęsy. Formuła została wzbogacona o olejek neem (miodla indyjska), który działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie, dzięki czemu olejek wspomaga walkę z niedoskonałościami skóry.Efekt to skóra idealnie oczyszczona, gładka i miękka.  Nie podrażnia wrażliwej skóry.

SKŁAD: Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy) , Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów), Sesamum Indicum Seed Oil (olej sezamowy), Oryza Sativa Bran Oil (olej ryżowy), Azadirachta Indica Seed Oil (olej neem), Tocopherol (wit. E), Parfum, Hexyl Cinnamal, Limonene, Coumarin (kumaryna), Linalool
Moja opinia:
Olejek ma bardzo tłustą, ale dość rzadką konsystencję. Jest to konkretny olejek, który bardzo polubił się z moją twarzą. Tu też, tak samo jak w przypadku pianki, wystarczy w zupełności jedna pompka. Te produkty są zdecydowanie wydajne, dzięki czemu cena nie staje się aż tak wygórowana. Wiadomo,jest tłusty, ale dzięki temu dobrze zmywa nawet wodoodporny makijaż.Olejek idealnie zmywa makijaż z twarzy. Jest dla niej delikatny, nie podrażnia jej, wręcz przeciwnie. Jego zapach, tak jak w przypadku pianki jest świetny. Przyjemny dla nosa i relaksujący. Choć pachnie inaczej niż pianka, to świetnie razem się te zapachy komponują. Olejek łatwo zmywa się z twarzy.  Naszej skóry nie zapycha, pielęgnuje ją i tak jak pianka, świetnie poradzi sobie z masażem twarzy. Może nawet i nieco lepiej. Skóry nie ściąga, nie podrażnia, pozostawia ją gładką i przyjemną w dotyku. No i idealnie oczyszczoną! Poradzi sobie także z makijażem oczu. Nie podrażni ich. Jest wyjątkowo delikatny, co zasługuje na uznanie i polecenie go dalej. 
Oba produkty razem dają naprawdę świetne efekty. Przede wszystkim oczyszczają dobrze twarz. zostawiają skórę gładką, miękką, przyjemną w dotyku. Skóra jest rozświetlona, świeża i pięknie pachnie. To duet idealny, który pozwoli wam się cieszyć zdrową skórą bez problemów. Idealny dla skóry wrażliwej i dla skóry normalnej. Polecam!


28 komentarzy:

  1. Great post!

    Inês
    http://www.indiglitz.pt

    OdpowiedzUsuń
  2. O azjatyckiej pielęgnacji twarzy dużo nauczyłam się z książki 'Sekrety urody Koreanek' Charlotte Cho. Dwufazowy etap mycia twarzy naprawdę działa! Ja jeszcze na końcu przemywam płynem micelarnym, żeby ukoić cerę. Co trzeci dzień też robię peeling i nakładam maseczkę z kwasem migdałowym (na blizny). Moja cera ma tendencję do trądziku, a ta pielęgnacja okazuje się być świetna - może kiedyś doczekam się tej gładkiej cery :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie miałam jeszcze produktów Orientany. Bardzo mnie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe produkty :D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o tych azjatyckich produktach, podobno są wyjątkowo dobre. Ja jednak ich jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiły mnie te produkty

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello, I love cleansing foams. Have a nice day. Best regards Jana

    OdpowiedzUsuń
  8. Piankę do mycia twarzy chętnie bym poznała. =)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie kosmetyki to ja lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe te kosmetyki. :) Nie miałam jeszcze okazji, żeby ich używać.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej firmy, ale mogę się wypowiedzieć na temat olejkach do demakijażu, są na prawdę rewelacyjne i wspaniale pielęgnują . Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Wonderful review! This is really a very good products!
    Have a good new week!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  13. Thanks a lot :D

    nice products and great review

    NEW TIPS POST | Bye Bye Frizz Hair!
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawe produkty, chętnie bym przetestowała:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że jakaś blogerka dostaje ot tak te produkty...a konsultantki wiedza o nich tyle co z materiałów szkoleniowych.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna masz opaskę i podusie, a kosmetyków jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger