NovaClear ATOPIS - czas pożegnać się z suchą skórą

Cześć!

Jak dobrze wiecie, borykam się z problemem suchej skóry. Problem ten męczy mnie i męczy. suche skórki na nosie, przesuszenia i inne nieprzyjemności, potrafią popsuć humor. I fakt, jest wiele kosmetyków, które pomagają mi w walce z tym problemem, ale on ciągle wraca. Ponad miesiąc temu, otrzymałam dwie nowości do przetestowania. NovaClear Atopis to dla mnie całkowita nowość, o której wcześniej nie słyszałam. Postanowiłam dać jej szanse. Dziś przedstawię Wam efekty miesięcznego stosowania tych produktów. Zapraszam!


O produktach:



KREM NATŁUSZCZAJĄCO-NAWILŻAJĄCY



Delikatna formuła Do codziennego stosowania Nie zawiera drażniących substancji chemicznych (formaldehydów, SLS, SLES, silikonów) Nie zawiera substancji zapachowych Nie zawiera barwników pH ~5,5 
GŁÓWNE SKŁADNIKI Organiczny olej konopny, Ekstrakt z korzenia lukrecji, Gliceryna, Alantoina. 
RODZAJ CERY Sucha, atopowa, wrażliwa. 

WŁAŚCIWOŚCI Polecany do codziennej pielęgnacji i ochrony przed nawracającymi objawami nasilonej suchości i szorstkości skóry. Szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze i ubraniach tłustego filmu. Unikalna formuła kremu, oparta na innowacyjnym połączeniu organicznego oleju konopnego z ekstraktem z korzenia lukrecji, wykazuje wysoką skuteczność w pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej. Krem przywraca skórze naturalną fizjologiczną równowagę oraz optymalne nawilżenie i miękkość. Organiczny olej konopny odbudowuje powłokę hydrolipidową naskórka i uzupełnia uszkodzenia cementu międzykomórkowego zapobiegając transepidermalnej utrac ie wody (TEWL). Ekstrakt z korzenia lukrecji silnie wiąże wodę w naskórku, łagodzi podrażnienia i eliminuje świąd. Gliceryna nawilża skórę oraz ułatwia przenikanie składników aktywnych w głąb skóry. Alantoina chroni i regeneruje naskórek oraz działa przeciwzapalnie. Krem poprawia natłuszczenie i nawilżenie skóry. CZYTAJ WIĘCEJ

PŁYN DO MYCIA TWARZY I CIAŁA
Delikatna formuła Do codziennego stosowania Nie zawiera drażniących substancji chemicznych (formaldehydów, SLS, SLES, silikonów) Nie zawiera substancji zapachowych Nie zawiera barwników pH ~ 5,5


SKŁADNIKI GŁÓWNE Organiczny olej konopny, Ekstrakt z korzenia lukrecji, Gliceryna, Pantenol, Witamina E.



WŁAŚCIWOŚCI Płyn delikatnie oczyszcza skórę bez naruszania jej naturalnej bariery. Unikalna formuła preparatu, oparta na innowacyjnym połączeniu organicznego oleju konopnego z ekstraktem z korzenia lukrecji, wykazuje wysoką skuteczność w pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej. Organiczny olej konopny odbudowuje warstwę hydrolipidową naskórka zapewniając jednocześnie skuteczne i długotrwałe nawilżenie (Omega 3-6-9). Ekstrakt z korzenia lukrecji łagodzi podrażnienia i eliminuje świąd. Gliceryna działa nawilżająco oraz ułatwia przenikanie składników aktywnych w głąb skóry. Pantenol przyspiesza procesy regeneracji naskórka. Witamina E chroni skórę przed niszczącym działaniem wolnych rodników. Płyn przywraca skórze komfort i ukojenie. Preparat przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej . W szczególności polubi go skóra atopowa. CZYTAJ WIĘCEJ



Moja opinia:

Opakowanie:  Opakowania opiszę w jednym wspólnym punkcie. Oby dwa produkty, mają spójną i całkiem podobną do siebie etykietkę. To, co jeszcze łączy te produkty, to podobny kształt i otwarcie. Całość jest dość minimalistyczna. Produkty od razu kojarzą mi się z kosmetykami, które można nabyć w aptece. Atopis otrzymujemy w kartoniku, na którym znajdziemy wszystkie potrzebne nam informacje. Z kartonika wyciągamy tubkę, która stoi na zakrętce. Kolorystyka niebieska sprawia wrażenie świeżości. Ogólnie całość jest czytelna, przyjemna dla oka, wyraźna. Otwarcie na klik sprawdza się przy gęstym kremie, jednak przy wodnistym żelu przydałaby się jednak pompka. Niestety, ale właśnie w przypadku produktu do mycia, łatwo jest stracić kontrole nad dawkowaniem ilości produktu i może on nam się zmarnować. Plastik, z którego stworzono opakowania, jest miękki i ułatwia wydobycie produktu.



KREM NATŁUSZCZAJĄCO-NAWILŻAJĄCY

Konsystencja i zapach: Krem ten ma bardzo gęstą konsystencję. Kolor jego to czysta biel. Bez zbędnych drobinek, czy innych dodatków. Jego konsystencja jest dość ciekawa. Krem jest gęsty, zbity i taki bardzo mocno treściwy. Jest bardzo wydajny. Naprawdę, jego wydajność jest aż zaskakująca! Starczy na bardzo długo. Ja go stosowałam na twarz oraz na przesuszone miejsca na ciele, a nadal sporo produktu jest w tubce. Krem dobrze rozprowadza się na skórze, bardzo szybko się wchłania. Idealnie sprawdza się jako krem pod makijaż. Produkt jest całkowicie bezzapachowy.


Działanie: I teraz najważniejszy punkt. Jak ten produkt sprawdza się na ciele? Czy cokolwiek robi? Robi i to dość wiele. Latem zawsze moje dłonie są dość mocno przesuszone. Znalezienie odpowiedniego kremu to nie łatwa sprawa. Tak więc ten kremik lądował i na mojej buzi, ale też na ciele, w miejscach mocno przesuszonych. Ulgę czuć już od razu po zastosowaniu. Skóra w miejscu posmarowania, staję się przyjemniejsza w dotyku, znika zaczerwienienie. Oczywiście, suchość znika dopiero po regularnym stosowaniu. Kilka użyć nie daje odpowiedniego efektu. O tym chyba wie każdy ;) Po dwóch tygodniach faktycznie suche miejsca znikają i możemy cieszyć się gładką skórą. Postanowiłam też zrobić mały test i na kilka dni odłożyłam produkt, by sprawdzić, czy suchość znów się pojawi. Jestem pozytywnie zaskoczona, bo skóra nadal wygląda ładnie i jest przyjemna w dotyku. Jeśli chodzi o efekty na buzi, to również jestem zadowolona. Na twarz stosuje bardzo cienką warstwę tego kremu. Nie możemy przesadzić, bo gruba warstwa będzie zbyt "ciężka" dla delikatnej skóry. Jednak nie zapycha skóry i nie tworzy nam żadnych podrażnień, czy innych nieprzyjaciół, a to dla mnie najważniejsze. Krem skórę odżywia. Natłuszcza, niweluje uczucie suchości, napięcia. Zostawia ją delikatną, miękką i przyjemną w dotyku. Efekty są długotrwałe. Jeśli więc zapomnimy użyć produktu, nie musimy się martwić, że nasz problem szybko wróci. To dość duża zaleta. Tem krem pozwolił mi pozbyć się suchych, odstających skórek na twarzy. Często takie pojawiały mi się na czole i na nosie. Spora ulga. Ogólnie oceniam produkt na piąteczkę. Sprawdził się świetnie na mojej wymagającej skórze!


PŁYN DO MYCIA TWARZY I CIAŁA


Konsystencja i zapach: Produkt ma konsystencję wodnistą, lejącą się, ale zarazem jest ona lepka i ciągnąca się. Jest przeźroczysty i nie posiada żadnych drobinek. Konsystencję tego produktu można porównać do wodnistego żelu. Lubi się wylewać z tubki. Bardzo fajnie rozprowadza się na ciele. Nie pieni się, co przy tego typu produktach jest normalne. Łatwo ze skóry się spłukuje. Zapach jest niewyczuwalny i nie pozostaje na skórze..


Działanie: Przede wszystkim produkt bardzo dobrze myje ciało. Zdecydowanie łagodzi podrażnienia, co jest zauważalne już po pierwszej kąpieli. Można śmiało myć nim twarz, jak i resztę ciała. Nie musimy się obawiać żadnych nieprzyjemnych niespodzianek. Żel ten sprawdzi się u osób z dość wymagającą skórą. Wiele osób się nim zachwyci. Nawilża, pomaga w walce z suchością skóry, nie uczula. Dla skóry wyjątkowo delikatny. Po kąpieli czuć, że ta skóra faktycznie jest przyjemna w dotyku. Brak uczucia napięcia, ściągnięcia skóry to dodatkowy atut. Jest ona idealnie przygotowana na kolejne zabiegi, czyli na balsamy i kremy. Jako produkt myjący twarz, też zasługuje na pochwałę. Nie zapycha skóry, a jego delikatność, o której już wspomniałam, sprawia radość wrażliwcom. Żel idealnie domywa twarz z zanieczyszczeń, będąc łagodnym dla naszej skóry. Tak więc pod prysznicem możemy śmiało jednym produktem umyć się od stóp do głów :D Myślę, że w duecie z kremem pomogą każdej osobie, która ma wrażliwą skórę i która potrzebuje dużej dawki nawilżenia, przy odpowiedniej delikatności. Mój stan skóry poprawił się zaskakująco, a problemy na razie nie powracają. Jestem zadowolona!




Płyn i krem stosowałam w duecie. Efekty więc opisane w tej recenzji, są wystawione na podstawie stosowania produktów razem w jednym czasie.


zBLOGowani.pl

28 komentarzy:

  1. Dużo osób zachwala obecnie ten duet.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę te kosmetyki, ciekawe czy by się u mnie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tych kosmetyków, ale wiem, że mojej cery nie trzeba natłuszczać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. czekam na te kosmetyki :) uwielbiam pełne nawilżenie :)

    _____________
    PorcelainDesire ♥
    

    OdpowiedzUsuń
  5. O dobrze że znalazłaś jakiś kosmetyk dobry, nigdy nie słyszałam o nim :) 🍀☀
    Pinaxi.blogspot.con

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe produkty, sama mam wymagającą i wrażliwą skórę, także jestem pewna, że te produkty sprawdziłyby się i u mnie :)

    http://crafty-zone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Interesting beauty products. We keep in touch. xx

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe jak sprawdziłby się ten duet przy tłustej, a jednocześnie wrażliwej skórze :) Chyba muszę to sprawdzić, bo ostatnio nic nie pomaga.
    Super post!

    - mój blog -

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello, very nice. Thanks for presenting. Have a nice day. Best regards Jana

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę spróbować tych kosmetyków. Zapowiadają się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Interesting post!

    http://trapeziovermelho.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiele osób chwali Novaclear, muszę i ja wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tego duetu ale fajnie ze produkty się sprawdziły 😊

    OdpowiedzUsuń
  14. Osobiście kosmetyków nie testowałam ale co nieco czytałam na ich temat - najważniejsze, że jesteś z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Thanks a lot :D

    I didn't know this brand but seems to be amazing :D I would like to try!

    NEW COOKING POST | DELIGHT You With My QUICK and HEALTHY Recipe!
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Tych produktów jeszcze nie miałam aczkolwiek samą markę znam i bardzo lubię ich ilosmetyki więc i na ten duet chętnie się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdzieś mi się przewineły te produkty. Ja na wrażliwą cerę stosowałam Oilan i byłam zadowolona, chętnie i ten duet wypróbuje hihihi :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie rozstaję się z emolientami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. perfect post dear :)
    kisses,
    Tijana

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie raczej ten problem za bardzo nie dotyczy, ale chyba podeślę Twój wpis swojej przyjaciółce, która boryka się właśnie z problemem suchej skóry. Ciężko jej trafić na odpowiedni kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  21. Amazing products! Thanks for sharing! 👌👌👌

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz widzę.Zaciekawiłas mnie ;)
    Obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger